W Polsce oficjalne mistrzostwa w siatkówce plażowej rozgrywa się od 1994 roku. W tym czasie ta dyscyplina wyrosła na zdecydowanie najpopularniejszy plażowy sport nad Wisłą. W naszym kraju gościły już ważne międzynarodowe zawody, takie jak turnieje z cyklu World Tour czy mistrzostwa Europy. Wciąż istotne są jednak mistrzostwa Polski rozgrywane w coraz to nowych zakątkach kraju. Kto może pochwalić się na nich największymi sukcesami?

Pierwsi polscy siatkarze plażowi

Plażowa odmiana siatkówki najbardziej dynamicznie rozwijała się początkowo w Stanach Zjednoczonych oraz Brazylii. Gdy zaczęła się profesjonalizować, w pierwszych latach prym wiedli w niej zawodnicy wyszkoleni do gry w hali. Mimo że zasady gry w siatkówkę plażową nieco różnią się od tych, które obowiązują na parkietach, również w Polsce pierwsi medaliści najważniejszych turniejów wywodzili się z klasycznej odmiany siatkówki.

Zawody na piasku jako uzupełnienie treningów w hali traktował Janusz Bułkowski, siedmiokrotny mistrz Polski. Siatkówka halowa przyniosła mu trzy medale mistrzostw Polski zdobyte ze Stalą Nysa, ale ani jednego złotego. Na piasku do siedmiu złotych krążków dołożył jeden brązowy i dziesiąte miejsce na mistrzostwach Europy. – Plażówka uczy techniki i przeglądu wydarzeń po drugiej stronie siatki – przekonywał w wywiadach.

Zbigniew Żukowski – mistrz na piasku i w hali

Bułkowski w 1994 roku został pierwszym mistrzem Polski w parze ze Zbigniewem Żukowskim. Ten siatkarz również łączył grę w hali i na plaży, a w 1996 roku, jako zawodnik Kazimierza Płomień Sosnowiec, zdobył mistrzostwo Polski w obu odmianach siatkówki. To jedyny taki przypadek w historii. Do Żukowskiego należy także rekord w liczbie medali zdobytych w siatkówce plażowej – ma ich na koncie aż 11, w tym cztery złote.

O jedno złoto więcej wywalczył Bartosz Bachorski, który w latach 1997-2001 pięć razy z rzędu sięgał po tytuł. Cztery razy dokonał tego w parze z Bułkowskim. W przeciwieństwie do niego, Bachorski nie odnosił jednak sukcesów w hali.

Siatkówka plażowa w Polsce w XXI wieku

W miarę zyskiwania sobie popularności każdy sport ewoluuje i tą samą drogą poszła siatkówka plażowa. Zasady w porównaniu do lat 90. nie uległy diametralnym zmianom, ale w Polsce i na świecie znacząco podniósł się poziom rywalizacji. W XXI wieku co prawda nadal zdarzali się siatkarze, którzy potrafili zdobywać medale w obu najważniejszych odmianach siatkówki – na przykład Daniel Pliński czy Dominik Witczak – ale w końcu zaczęli dominować zawodnicy wyspecjalizowani w grze na plaży.

Grzegorz Fijałek – najlepszy w “nowej erze”

Wśród nich najbardziej utytułowanym zawodnikiem jest Grzegorz Fijałek. Ten siatkarz z Andrychowa nieprzerwanie odnosi sukcesy już od 2008 roku, gdy w parze z Mariuszem Prudlem zdobył wicemistrzostwo Polski. Od tamtej pory zgromadził łącznie pięć złotych krążków, dwa srebrne i jeden brązowy. W duecie z Prudlem sięgnął też po brąz mistrzostw Europy oraz wystąpił na igrzyskach olimpijskich. Ostatni jak dotąd tytuł, tym razem grając z Michałem Brylem, wywalczył w 2019 roku.

Prudel ma z kolei na koncie siedem medali mistrzostw Polski, w tym cztery złote. Zdecydowanie na siatkówkę plażową stawia też inna czołowa polska dwójka – Piotr Kantor i Bartosz Łosiak. Obaj mają po siedem medali, ale na razie tytuły mistrzowskie wywalczyli tylko trzykrotnie.