Najsilniejsza reprezentacja, najlepsza liga, najwięcej gwiazd – wiele osób może myśleć, że siatkówka w Ameryce Południowej to jedynie siatkówka w Brazylii. Kilka krajów stara się jednak dotrzymać kroku największej potędze i stawić czoła zawodnikom i zawodniczkom z Kraju Kawy. Co warto wiedzieć o siatkówce w Ameryce Południowej?

Historia siatkówki w Ameryce Południowej

Południowoamerykańska Konfederacja Piłki Siatkowej, czyli CSV, została założona tuż po zakończeniu II wojny światowej – w 1946 roku. Jako pierwsze przystąpiły do niej federacje Urugwaju i Brazylii, w kolejnych latach dołączały następne kraje. Ostatnim członkiem CSV została w 1997 roku Gujana Francuska. Dziś konfederacja zrzesza 12 państw. Obecnie siedziba CSV znajduje się w Rio de Janeiro.

Pierwsze mistrzostwa Ameryki Południowej w siatkówce odbyły się właśnie w tym brazylijskim mieście w 1951 roku. Zarówno w rywalizacji mężczyzn, jak i kobiet triumfowali reprezentanci gospodarzy. To była zapowiedź tego, jak będzie wyglądał układ sił na kontynencie przez kolejne dziesięciolecia. Na pierwsze medale drużyn z Ameryki Południowej na mistrzostwach świata trzeba było jednak trochę poczekać. W 1982 roku srebrne krążki wywalczyły siatkarki z Peru oraz siatkarze z Brazylii – tuż za nimi, na trzecim stopniu podium, uplasowali się Argentyńczycy. Cztery lata później Peruwianki sięgnęły jeszcze po brąz, ale z kolejnych MŚ medale do Ameryki Południowej przywozili już tylko Brazylijczycy i Brazylijki.

Brazylia – siatkówka na najwyższym poziomie

W tym przypadku ranking FIVB nie kłamie – zarówno wśród kobiet, jak i wśród mężczyzn najwyższą pozycję z państw zrzeszonych w CSV zajmuje w nim Brazylia. Drużyna występująca w kanarkowych koszulkach otwiera zestawienie wśród mężczyzn i zajmuje czwarte miejsce wśród kobiet. Bruno Rezende, Lucas Saatkamp, Giba – siatkarz z Brazylii to niemal synonim wysokiej jakości na boisku.

Brazylijki mają na koncie cztery medale MŚ, ani razu nie zdobyły jednak złota. Co innego ich rodacy. Męska kadra w latach 2002-2010 zdobyła trzy mistrzostwa świata z rzędu, z kolejnych dwóch imprez przywiozła srebro, przegrywając dopiero w finale z Polakami. Na kontynentalnym podwórku dominacja Brazylijczyków jest jeszcze większa. Wygrali 32 z 33 edycji mistrzostw Ameryki Południowej. Tylko złoto w 1964 roku przypadło Argentyńczykom, ale wówczas Brazylia nie wzięła udziału w turnieju. W mistrzostwach kobiet Brazylia zdobyła 20 złotych medali i nieprzerwanie panuje na kontynencie od 1993 roku. W igrzyskach olimpijskich panie również nieznacznie ustępują panom z Brazylii – mają na koncie dwa złote medale, a siatkarze trzy.

Siatkówka w Brazylii charakteryzuje się też uznaną ligą. Wielu brazylijskich siatkarzy i siatkarek występuje bowiem w rodzimych klubach. Najlepszym męskim zespołem klubowym kontynentu została w 2020 roku Sada Cruzeiro, a wśród kobiet Camponesa/Minas. Sada trzykrotnie zwyciężyłą też w klubowych MŚ mężczyzn, tyle samo razy brazylijskie kluby wygrały podobną rywalizację pań.

Siatkówka w pozostałych krajach Ameryki Południowej

Brazylia jest Mekką południowoamerykańskiej siatkówki, ale ta dyscyplina jest popularna również w kilku innych krajach. W latach 80. znakomitą drużyną siatkarek dysponowało Peru. Tamtejsze zawodniczki regularnie wygrywały wówczas mistrzostwa kontynentu, a ukoronowaniem ich dobrej gry był srebrny medal igrzysk olimpijskich w 1988 roku w Seulu. W tym samym turnieju trzecie miejsce zajęła męska reprezentacja Argentyny.

Wśród panów Argentyńczycy od lat pozostają drugą siłą Ameryki Południowej. Tak było również w czasie ostatnich mistrzostw kontynentu – zajęli drugie miejsce, na trzecim skończyła reprezentacja Chile. Siłę Argentyny pokazuje też ranking FIVB, w którym zajmuje szóste miejsce. Kolejnym zespołem z Ameryki Południowej jest dopiero 36. Wenezuela. Wśród kobiet aktualnymi wicemistrzyniami kontynentu są Kolumbijki. W rankingu FIVB wyżej od nich są jednak sklasyfikowane na 27. pozycji Peruwianki.

źródło zdjęcia: fivb.org