Romans w kadrze siatkarek zakończony? Aktualizacja – trener chce powstrzymać bunt siatkarek

Kategorie Gorące newsy,Polskie siatkarki0 Komentarzy
bunt siatkarek

Sportowa Polska wciąż żyje aferą, w której główne role odgrywają trener Jacek Nawrocki i polskie siatkarki. Konflikt w kadrze siatkarek trwa, ale selekcjoner reprezentacji postanowił spotkać się z zawodniczkami. Rozwiązania ma doczekać się jeden z problemów, na który skarżyły się polskie siatkarki – romans w kadrze. Członek sztabu szkoleniowego, który miał być w “zażyłych relacjach” z jedną z zawodniczek nie będzie już pracował z reprezentacją. Czy na tym zakończy się bunt siatkarek? Kwalifikacje olimpijskie coraz bliżej.

Polskie siatkarki – konflikt z trenerem. Spotkanie pomoże rozwiązać problemy?

Afera w reprezentacji Polski rozpętała się na początku listopada. “Gazeta Wyborcza” ujawniła wtedy, że grupa polskich zawodniczek z liderkami zespołu na czele zwróciła się przeciwko trenerowi. Reakcją Polskiego Związku Piłki Siatkowej na przedostanie się informacji o konflikcie do mediów było przedłużenie kontraktu z selekcjonerem do 2022 roku.

Zawodniczki odpowiedziały oświadczeniem, w którym wypunktowały swoje zarzuty wobec Nawrockiego. Dotyczą między innymi sposobu prowadzenia kadry i braku kontaktu z drużyną.

Potem w mediach pojawiły się wypowiedzi poszczególnych siatkarek, głos zabrał prezes PZPS Jacek Kasprzyk, wywiadu udzielił też sam Nawrocki. Po kilku dniach od wybuchu medialnej afery trener miał jednak udać się do Włoch, by porozmawiać z najważniejszymi zawodniczkami kadry. Według portalu sportowefakty.wp.pl, w towarzystwie asystenta i menedżera kadry w weekend 15-17 listopada miał się spotkać z Joanną Wołosz, Malwiną Smarzek-Godek, Zuzanną Górecką, Agnieszką Kąkolewską i Magdaleną Stysiak.

Ta ostatnia, niespełna 19-letnia przyjmująca, była jedną z zawodniczek, które nie podpisały się pod pismem do prezesa PZPS w sprawie trenera Nawrockiego. Na liście 13 siatkarek, które domagały się rozwiązania problemów w kadrze, podpisu nie złożyła również libero Maria Stenzel.

Co zrobią siatkarki? Romans w kadrze siatkarek zakończony?

Na razie nie wiadomo, jaki jest efekt rozmów Nawrockiego z liderkami reprezentacji. Być może w znalezieniu porozumienia pomoże jedna z ostatnich decyzji trenera, której mogły oczekiwać siatkarki. Oświadczenie opublikowane przez zawodniczki zawierało między innymi zarzut o “dopuszczanie do niemoralnego zachowania, przy jednoczesnym braku reakcji ze strony Trenera na zgłaszanie problemu przez zawodniczki”.

Co miały na myśli zawodniczki? Romans członka sztabu szkoleniowego z jedną z siatkarek. Według informacji przekazanych przez Nawrockiego “Przeglądowi Sportowemu”, trener, którego dotyczyła ta sytuacja, zrezygnował jednak z pracy z reprezentacją.

Bunt siatkarek. Jacek Nawrocki nie podał się do dymisji

Kolejni eksperci i byłe zawodniczki zabierają głos w dyskusji, której głównym tematem jest bunt siatkarek. Komentarze są różne. Jedni oskarżają trenera, że nie potrafił poradzić sobie z kryzysem. Inni krytykują zawodniczki za chęć wpływania na decyzje związku w kwestiach związanych z zatrudnianiem szkoleniowca.

Andrea Anastasi, były trener męskiej reprezentacji Polski, stwierdził na przykład, że na miejscu Nawrockiego podałby się do dymisji. – To bardzo dobry i przyjazny człowiek, dlatego nie rozumiem całej tej sytuacji. Gdybym to ja się w niej znalazł, od razu stwierdziłbym: „Dziękuję, nie chcę już z wami pracować” – stwierdził w rozmowie z “PS” włoski szkoleniowiec.

Kwalifikacje siatkarek do IO coraz bliżej

Konflikt w reprezentacji wybuchł niespodziewanie. Czwarte miejsce na mistrzostwach Europy, jakie zajęły polskie siatkarki, wzrost zainteresowania żeńską siatkówką – wydawało się, że po kilku latach problemów biało-czerwone odzyskują miejsce w czołówce.

W dodatku wielkimi krokami zbliżają się kwalifikacje olimpijskie siatkarek. Od 7 do 12 stycznia w Apeldoorn w Holandii Polki wezmą udział w turnieju, który jest dla nich ostatnią szansą na awans na igrzyska olimpijskie Tokio 2020. Prawo gry w najważniejszej siatkarskiej imprezie zdobędzie tylko zwycięzca zawodów w Holandii.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *